Dużo się ostatnio mówi o pracownikach biurowych. Nic dziwnego – społeczeństwo się bogaci, coraz więcej osób pracuje w biurach. Wykonują one najprzeróżniejsze prace. Jedne są rutynowe, inne bardziej skomplikowane, twórcze, wymagające większego komfortu, mającego przecież wpływ na kreatywność.
Są to po prostu prace umysłowe.
I ludzie którzy je wykonują pracują w pozycji siedzącej. Niektórzy nawet w przyzwoitych warunkach.
Ale…
warto wiedzieć, że praca tego typu generuje potężne obciążenia dla organizmu – przede wszystkim w zakresie fizycznym. Najczęściej podczas takich prac kręgosłup jest ułożony w nieprawidłowy sposób, ale to nie jedyny problem. Odrębną, choć bezpośrednio związaną z tym sprawą jest obciążenie mięśni – przede wszystkim mięśni tułowia i pleców.
Najgorsze dla naszego ciała jest jednak, gdy fotel na którym siedzimy, jest tak skonstruowany, że nie możemy podczas pracy zmienić pozycji siedzącej na inną. Ot choćby odchylić się do tyłu, pobujać czy cokolwiek. To powoduje, że nasze krążenie spowalnia się, zaczynamy się nużyć i odechciewa nam się wszystkiego.
Do czynników bezpośrednich dochodzą inne. Często niedoceniane jak na przykład nieprawidłowe oświetlenie, czy zła temperatura (zwłaszcza latem, gdy się z nas leje, choć zimą też można się nieźle trząść). Dodajmy do tego stres i mamy gwarancję, że nie będzie nam się przyjemnie pracowało.
O ile na stres nie za bardzo mamy bezpośredni wpływ, temperatura też niespecjalnie od nas zależy, to jednak na odpowiednie ułożenie kręgosłupa możemy mieć wpływ. Rynek zna bardzo wiele foteli biurowych, które posiadają mnóstwo regulacji i są wyposażone w ciekawe rozwiązania zapewniające najwyższy komfort. Wkrótce postaram się przedstawić kilka z nich.


